zmiany produkcyjne

Racjonalizacja była w cementowni, czyli krata z nierdzewki i dwudrzwiowy

Szybko, zaczynam od prawdziwej sensacji, przynajmniej dla mnie. Oficjalnie plastikową atrapę montowano od egzemplarza z numerem na części zamienne 171650, czyli jakiś maj 1973, ale wcześniej pojawiły się na MTP 1972 w prototypach tanich wersji oraz na fiatach startujących w Monte Carlo w styczniu 1973. Kulisy jej powstania poznaliśmy dzięki Zbigniewowi D. Skoczkowi, który osobiście ją projektował.

 

 

(czytaj dalej…)


Pomyłka, pomyłka, czyli autopromocja i ciekawy list

Zacząć trzeba od reklamy wrześniowego Classicauto z moim artykułem (klik):

Iokl_CA108

Do tej pory włoskie projekty znaczków mogli obejrzeć tylko odwiedzający wystawę o Dużym Fiacie w Muzeum Techniki w PKiN. Tekst starałem się zrobić tak ciekawy, jak tylko się da. Już teraz przyszło mi do głowy, że to nie Jugosławia mogła nie zgodzić się na Fiata 128p tylko Włosi. Sprawdźcie, o co chodzi :) W razie uwag zapraszam do kontaktu.

W CA musi być ciekawie i intrygująco, ale na swojej stronie mogę uprawiać nudziarstwo. Ale chyba nie całkiem nudziarstwo…

(czytaj dalej…)


To jest ta Twoja innowacja, czyli MR 84

Dzięki dokumentom, jakie udało mi się ostatnio obejrzeć, przyjrzymy się dziś bliżej dość ważnej modernizacji w historii 125p – zastosowaniu w nim skrzyni biegów i silnika z poloneza.

Rzeczone papiery to „Polecenie Dyrektora FSO w sprawie wprowadzenia do produkcji i sprzedaży samochodów 125p z zespołem napędowym Poloneza”:

Czego się dowiadujemy?

(czytaj dalej…)


PF 125p i FSO 125p w służbie zdrowia PRL, czyli wpis gościnny

Dominik Kwaśniak za moją propozycją przygotował poważny artykuł poświęcony w całości sanitarkom na bazie 125p. Bardzo mu dziękuję, proszę o komentarze. Mam nadzieję, że wspólnie uczynimy wiedzę o sanitarkach kompletną. Dominik ostatnio zwrócił uwagę na prototyp sanitarki, zbudowanej w OBR jeszcze przed uruchomieniem produkcji MR75. Zakładała ona dużo poważniejsze modyfikacje w porównaniu do wytworzonej w większej serii wersji podwyższonej na bazie MR75. Po zdjęciu od razu zapraszam do artykułu.

sanitarka 125p prototyp 1975

Polski Fiat 125p, a później FSO 125p w służbie medycznej był wykorzystywany przez ponad trzy dekady. Produkcję sanitarek rozpoczętą w 1972 r. oficjalnie zakończono w roku 1991, ale były one eksploatowane jeszcze przez kolejne lata. Nim zajmiemy się tematem sanitarek warto przybliżyć sposób funkcjonowania służby zdrowia oraz kolumn transportu sanitarnego.

(czytaj dalej…)


Rozumiemy się? czyli lusterko

Obejrzałem sobie stary odcinek Legend PRL i chcę sprostować jedną informację, którą bohaterzy przekazują z głębokim przekonaniem, a która jest błędna.

http://player.pl/programy-online/legendy-prl-odcinki,44/odcinek-9,S13E09,23949.html

– 2:10 – lusterko zewnętrzne było obowiązkowym wyposażeniem każdego nowego samochodu od 1 stycznia 1985 roku, dopiero od wtedy też fiaty miały fabrycznie przykręcane do płata drzwi plastikowe lusterka krajowe, początkowo w wypasionej wersji była to również cromodora astro, później cromodora w plastikowej obudowie z niebieskim filtrem. Wcześniej każdy nowy właściciel sam musiał sobie zorganizować lusterko na drzwi. Mam na myśli oczywiście wersję sedan.

A właściwie to kto produkował te plastikowe lusterka? Poniżej to z ostatniego kombi, ale wcześniej były jakieś inne. Nigdy się im nie przyglądałem.

lusterko FSO 125p 1991

Kiedyś chyba czytałem w Motorze z lat. 80 o doskonałej współpracy, jaka zawiązała się między FSO i prywatnym producentem lusterek. Dostawy są na czas, nie ma zastrzeżeń co do jakości. Czy nie był to przypadkiem WESEM? Entuzjaści ostatnich roczników, odezwijcie się!


Lekcje historii po nocach urządzają, czyli to, co najważniejsze

Już podczas tworzenia pierwszej strony w 2002 roku miałem szczególnie na uwadze podstronę HISTORIA. Moim ulubionym zajęciem było wtedy objeżdżanie parkingów z notesikiem i dopatrywanie się zmian produkcyjnych w 125p, a jeszcze w 2003 roku udało mi się opisać kilkadziesiąt sztuk z piotrkowskich ulic. Nie umiałem wtedy czytać nawet roczników z szyb, wiedziałem już jednak, że lista zmian z książki Eugeniusza Kaima jest wysoce niekompletna, a z czasem okazało się również że bardzo myląca. Punkty i daty w dziale HISTORIA dotyczące zmian produkcyjnych tworzyłem zatem na podstawie własnych obserwacji, a mogłem obserwować tylko zmiany w nadwoziu i wnętrzu (wścibskie zaglądanie do tego drugiego skończyło się raz nawet publicznym oskarżeniem o bycie złodziejem, obywatelskim zatrzymaniem i wezwaniem policji – dobrze że obyło się bez samosądu).

Fiaty z ulic znikły, odtąd źródłem obserwacji jest internet, pomocne są też katalogi części, choć tam opisywane zmiany trzeba zawsze weryfikować. Wiedza o zmianach poszła do przodu, a podstrona HISTORIA pozostała w tyle z informacjami podstawowymi, a nawet błędami. Wziąłem się za to, oto przykłady nowości ;):

(czytaj dalej…)


Zakład to odczuwa, czyli rzemiosło wspiera trudności

Razdwa. Kilka razy w różnych sytuacjach pojawiało się pytanie o białe bądź srebrne kraty wlotu powietrza do MR, a zwłaszcza o „okulary” reflektorów. Nigdy przenigdy nie widziałem takich kolorów na fabrycznych zdjęciach, zrzucałem więc to na prywatny „tuning”. Usta zamykały się jednak, gdy okazywało się, że to nie farba, a kolor tworzywa to rzeczywiście biały lub szary. Pozostawałem przy swoim, ale dopiero teraz mogę zaprezentować taką kratę z oryginalną metką. Jest to metka spółdzielni rzemieślniczej, a konkretnie prywatnego zakładu nr 724. Taki prywatny rzemieślnik z własną wtryskarką musiał mieć często problemy z surowcem, gdyż zapewnienie legalnego materiału przez spółdzielnię musiało być często niemożliwe. Nie miał czarnego tworzywa, więc produkował kraty białe. Na ostatnim zdjęciu fabryczna krata z ZAS Elbląg.

W latach 80. promowano produkcję części wśród rzemieślników, nie byli oni w stanie produkować elementów wymagających wysokiej precyzji, ale różne elementy plastikowe tak. Nieliczni dostarczali części na montaż w FSO, większość miała wesprzeć kulejące zaopatrzenie w części zamienne.


Tu są prospekty

Szybki wpisik. Uzupełniłem odrobinę dział PROSPEKTY, przede wszystkim o wgląd w angielski folder z 1981 roku. Czujne oko znajdzie jeszcze cztery inne nowe okładki.

pro.ang.81.4

 

Zapraszam do przyjrzenia się bliżej kartkom prospektu i oferowanym wersjom wyposażenia. Pochodzi on z października 1981, a więc z czasu, gdy już na pewno nie było w Polsce listew progowych, a tutaj ciągle mamy. Czy to naprawdę możliwe, że szły przez pewien czas dwa rodzaje blach, z dziurkami na listwy i bez? Czyżby w całym „eksportowym” Zakładzie nr 1 w 1981 roku wciąż stosowano listwy progowe?

(czytaj dalej…)


Przyhamuj Bernaś po pofruniesz, czyli hamulce tarczowe ze wspomaganiem

Wczoraj dostałem pytanie od użytkownika forum125p.pl:

Witam,
Mam ważkie pytanie: w którym miejscu na tylnej szybie był przyklejany napis „hamulce tarczowe ze wspomaganiem”? Na Twojej stronie w zakładce „historia” jest zdjęcie z naklejką po prawej stronie, natomiast kilka osób zwróciło mi uwagę, że naklejka powinna być na środku szyby…
Z góry dzięki za pomoc!

Ponieważ sprawa jest rzeczywiście ważka, odpowiem na stronie. Po raz pierwszy informacja o naklejce pojawiła się chyba w Motorze z 1 czerwca 1969 roku, przy okazji opisywania zmian w modelach FSO:

(czytaj dalej…)


Przegląd prasy: Może coś się komuś przyda?

Lato to czas powtórek i ogórków. Oraz wszystkich innych warzyw i owoców, które dostajemy od rodziny i znajomych, a których nie nadążamy wyrzucać. Wczuwając się w klimat mało twórczy, a bardziej konsumpcyjny, wrzucę kilka ciekawych artykułów, wyczytanych przeze mnie w gazecie załogi FSO „Fakty”. Lata 1983-1984 w okresie gazety to trochę więcej prawdziwych informacji, a wszystko na fali  uzdrowienia społecznego i reformy gospodarczej. Nie krytykujemy władz i systemu jako takiego; przyczyn dna jakościowego i gospodarczego upatrując w złodziejstwie, marnotrawstwie i złych przepisach, oczywiście na odpowiednio niskim szczeblu. „Gdybyśmy wszyscy dobrze pracowali…”.

Dziś tekst z 3 kwietnia 1984.  Może boleć, bo będzie o lekkim traktowaniu części, o które dziś ludzie biliby się na allegro. Co ciekawe, tutaj mamy o marnotrawstwie, a w następnym odcinku będzie o masowych kradzieżach cennych części.

Przy okazji dowiadujemy się czegoś o tym jak wprowadzano zmiany produkcyjne. Odwieczne są pytania czy po wprowadzeniu zmiany mieszali stare i nowe czy szły tylko nowe. Odpowiedź brzmi: różnie to było. No, do tekstu. Zaraz. Teraz:

 

Leon Osiński prezentuje ofertę Wydziału Zagospodarowania

Leon Osiński prezentuje ofertę Wydziału Zagospodarowania

(czytaj dalej…)


Wszyscy znamy ceny, czyli różności

Różniste. Po pierwsze zajrzyjcie do najnowszego Classicauto, moje dwie strony o 125p, tylko coś przekłamało w ramce, bo produkcję zakończono w 1991:

okladka_80Wchodzę sobie wczoraj do hipermarketu i patrzę – pióra wycieraczek pasujące do Malucha i Dużego Fiata. A z tyłu można odczytać że nie są przeznaczone do nich, ale do…
(czytaj dalej…)


Ja niczym nie ha-handluję, czyli naprawiamy rynek

Wpis i dyskusja na temat rzemieślniczych „licencji fiat” przypomniała i zwróciła uwagę na produkowane niewiadomomi gdzie i przez kogo przednie znaczki wzorowane na tym stosowanym w latach  1977-1982:

znaczek rzemiosło 125p fiat  kopia (czytaj dalej…)


Eksponaty robię, czyli MTP 1974

Tyle tematów na wpisy, a tak mało czasu. No nic, walczymy. Oto mejl od Tomka:

zaciekawiło mnie jedno zdjęcie na Pana stronie o Fiacie 125p (którą przyznaje bardzo często odwiedzam w celu pozyskania cennych informacji do konwersji kolejnych wersji Fiata 125p), Chodzi mi o zdjęcie które jest w załączniku o Fiata pierwszego z lewej z otwartą maską. Ma on „ciekawe” malowanie. Czy może mi Pan więcej coś o nim powiedzieć jeśli Pan posiada taką wiedzę (czy to wersja eksportowa czy krajowa, może MC albo Akropolis czy Finn special, jaki to kolor yellow bahama?, który to rok po atrapie sądzę, że 1973 lub 74itd.  Za wszelkie informację będę bardzo wdzięczny.

Chodzi o zdjęcie poniżej. Właśnie trwają Targi Motoryzacyjne w Poznaniu (Motor Show), które zdają się być powrotem do najlepszej tradycji. To dobra okazja aby omówić całą wystawę FSO z  43 Międzynardowych Targów Technicznych w Poznaniu, które odbyły się od 9 do 16 czerwca 1974 roku, a była to chyba najwspanialsza wystawa w historii 125p, FSO i polskiej motoryzacji w kosmosie.

prod-31
(czytaj dalej…)


Re: Tych klientów nie obsługujemy, czyli znak licencji

Posypały 😉 się komentarze:

Warto też zaznaczyć tutaj, że jest też duży przekręt związany z lampami zespolonymi świateł pozycyjnych i kierunkowskazów przednich. Na allegro znalazł się wysyp czarnych kierunkowskazów „pochromowanych”. Również na forum125p.pl znalazła się dyskusja odnośnie trwałości tego „chromu”. Jeśli mamy wydać 400 zł na kierunki, które wyblakną, albo zaczną się łuszczyć przy pierwszym słońcu/deszczu to warto się nad tym zastanowić. – Popielaty.

Oryginalne lampy prezentuje pani Wanda z działu rachuby FSM Bielsko-Biała, Zakład nr 7 w Sosnowcu:

FSM.Sosnowiec

(czytaj dalej…)


RE: Polityka antyimportowa, czyli serduszka i BESPO

Pod poprzednim wpisem pojawiło się pytanie:

Piotrze, może będziesz w stanie określić, z którego roku pochodzi ta szyba:


Wiem, że 1976 lub 1986…
Nad znakiem BESPO jest cyfra 4.

Wiem i spieszę opowiedzieć. Może się tak zdarzyć, że wiemy, że szyba jest z „6” roku, ale 1976 czy 1986? Określamy to następująco: (czytaj dalej…)


  • Kategorie

  • Facebook