Rozumiemy się? czyli lusterko

Obejrzałem sobie stary odcinek Legend PRL i chcę sprostować jedną informację, którą bohaterzy przekazują z głębokim przekonaniem, a która jest błędna.

http://player.pl/programy-online/legendy-prl-odcinki,44/odcinek-9,S13E09,23949.html

– 2:10 – lusterko zewnętrzne było obowiązkowym wyposażeniem każdego nowego samochodu od 1 stycznia 1985 roku, dopiero od wtedy też fiaty miały fabrycznie przykręcane do płata drzwi plastikowe lusterka krajowe, początkowo w wypasionej wersji była to również cromodora astro, później cromodora w plastikowej obudowie z niebieskim filtrem. Wcześniej każdy nowy właściciel sam musiał sobie zorganizować lusterko na drzwi. Mam na myśli oczywiście wersję sedan.

A właściwie to kto produkował te plastikowe lusterka? Poniżej to z ostatniego kombi, ale wcześniej były jakieś inne. Nigdy się im nie przyglądałem.

lusterko FSO 125p 1991

Kiedyś chyba czytałem w Motorze z lat. 80 o doskonałej współpracy, jaka zawiązała się między FSO i prywatnym producentem lusterek. Dostawy są na czas, nie ma zastrzeżeń co do jakości. Czy nie był to przypadkiem WESEM? Entuzjaści ostatnich roczników, odezwijcie się!

  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • PDF
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter

Przegląd prasy: Wielkie pranie

Po dłuższej przerwie z nieskrywaną przyjemnością wracam do artykułów z fabrycznej gazety z lat ’83-’84. W tym czasie można było przeczytać trochę prawdy o tym, jak wyglądała organizacja pracy i produkcji. W latach 70. było to absolutnie niedopuszczalne, aby pisać cokolwiek niekorzystnego o fabryce i jej pracownikach. Po stanie wojennym „mądrość etapu” kazała wskazywać złodziejstwo i niedbalstwo zwykłych ludzi jako przyczynę panoszącego się kryzysu i zwijania się gospodarki.

Tym razem przejdziemy się po zakładach w poszukiwaniu niegospodarności :). Kawka ze szklanki dopita, papierosek zgaszony w kryształowej popielniczce, wkładamy kożuch i ruszamy.

FSO produkcja plac 125p

(czytaj dalej…)

  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • PDF
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter

Dogonimy, przegonimy, czyli stacja obsługi przy 1 Sierpnia w Warszawie

To jest jeden z tych razów, kiedy jestem szczęśliwy, że mam możliwość podzielić się ze światem (czyli świrami od 125p) informacjami i móc o czymś przypomnieć, przestrzec, zdemaskować lub jak w tym przypadku – upamiętnić i godnie pożegnać. Żegnamy stację obsługi Polskiego Fiata w Warszawie na rogu ulic Żwirki Wigury i 1. Sierpnia. A to nie była taka zwykła stacja Polmozbytu. Zapraszam. polmo behamot polski fiat 125p (1) (czytaj dalej…)

  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • PDF
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter

Dyrektor leci na Węgry, czyli zlot Polskiego Fiata Tihany 2014

Było super. Na zlocie stawiło się w szczytowym momencie ok. 35 samochodów i dwa razy tyle osób. Należy to uznać za sukces, biorąc pod uwagę, że mówimy o zlocie właściwie samego 125p –  węgierskie maluchy organizują się w osobnym klubie (zlot zorganizowany został tydzień przed naszym, może warto by je było połączyć?), a polonezy są na Węgrzech niespotykane. Mimo to było z nami kilka 126p i polonezów. tihanyDrugim czynnikiem wpływającym negatywnie na frekwencję polskich załóg jest odległość do pokonania, konieczność wzięcia urlopu, koszty paliwa i ryzyko związane z zawodnością (chociaż nie słyszałem o tym, żeby ktoś miał jakieś problemy na trasie z samochodem :). Dlatego też uznanie należy się tym, którzy pojechali na zlot. Tym, których nie było, trzeba opowiedzieć, że warto i niech się szykują na następny zjazd w lipcu 2016, bo prawdopodobnie za dwa lata będzie organizowany kolejny zlot. Film autorstwa Pawła Gawrońskiego:

 

(czytaj dalej…)

  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • PDF
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter

Lekcje historii po nocach urządzają, czyli to, co najważniejsze

Już podczas tworzenia pierwszej strony w 2002 roku miałem szczególnie na uwadze podstronę HISTORIA. Moim ulubionym zajęciem było wtedy objeżdżanie parkingów z notesikiem i dopatrywanie się zmian produkcyjnych w 125p, a jeszcze w 2003 roku udało mi się opisać kilkadziesiąt sztuk z piotrkowskich ulic. Nie umiałem wtedy czytać nawet roczników z szyb, wiedziałem już jednak, że lista zmian z książki Eugeniusza Kaima jest wysoce niekompletna, a z czasem okazało się również że bardzo myląca. Punkty i daty w dziale HISTORIA dotyczące zmian produkcyjnych tworzyłem zatem na podstawie własnych obserwacji, a mogłem obserwować tylko zmiany w nadwoziu i wnętrzu (wścibskie zaglądanie do tego drugiego skończyło się raz nawet publicznym oskarżeniem o bycie złodziejem, obywatelskim zatrzymaniem i wezwaniem policji – dobrze że obyło się bez samosądu).

Fiaty z ulic znikły, odtąd źródłem obserwacji jest internet, pomocne są też katalogi części, choć tam opisywane zmiany trzeba zawsze weryfikować. Wiedza o zmianach poszła do przodu, a podstrona HISTORIA pozostała w tyle z informacjami podstawowymi, a nawet błędami. Wziąłem się za to, oto przykłady nowości ;):

(czytaj dalej…)

  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • PDF
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter

Okrągła rocznica przedsiębiorstwa, czyli założenia są podstawą każdej porażki

 Dobry wieczór! Ja w chwilowym zastępstwie. Zapraszamy na film zrealizowany przez telewizję z okazji 25-lecia fabryki.

Dni otwarte FSO. Co w tej chwili na ulicy robi przeciętny warszawiak? Jeśli przyszedł na Żerań z mamą i ma dziś trochę szczęścia, otrzymuje okolicznościowy prezent, uścisk dłoni Ważnego Pana i słyszy:

(czytaj dalej…)

  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • PDF
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter

Prawda czasu, prawda ekranu 2, czyli film reklamowy WFO

Zapraszam do obejrzenia nieznanego wcześniej filmu reklamowego produkcji WFO w Łodzi, a po nim na przedruk artykułu z gazety fabrycznej o współpracy WFO i FSO oraz jej rezultatach:

(czytaj dalej…)

  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • PDF
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter

Zakład to odczuwa, czyli rzemiosło wspiera trudności

Razdwa. Kilka razy w różnych sytuacjach pojawiało się pytanie o białe bądź srebrne kraty wlotu powietrza do MR, a zwłaszcza o „okulary” reflektorów. Nigdy przenigdy nie widziałem takich kolorów na fabrycznych zdjęciach, zrzucałem więc to na prywatny „tuning”. Usta zamykały się jednak, gdy okazywało się, że to nie farba, a kolor tworzywa to rzeczywiście biały lub szary. Pozostawałem przy swoim, ale dopiero teraz mogę zaprezentować taką kratę z oryginalną metką. Jest to metka spółdzielni rzemieślniczej, a konkretnie prywatnego zakładu nr 724. Taki prywatny rzemieślnik z własną wtryskarką musiał mieć często problemy z surowcem, gdyż zapewnienie legalnego materiału przez spółdzielnię musiało być często niemożliwe. Nie miał czarnego tworzywa, więc produkował kraty białe. Na ostatnim zdjęciu fabryczna krata z ZAS Elbląg.

W latach 80. promowano produkcję części wśród rzemieślników, nie byli oni w stanie produkować elementów wymagających wysokiej precyzji, ale różne elementy plastikowe tak. Nieliczni dostarczali części na montaż w FSO, większość miała wesprzeć kulejące zaopatrzenie w części zamienne.

  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • PDF
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter

RE: Rybkę złowić na Wigilię, czyli KONKURS – rozwiązanie

Dziękuję wszystkim za udział w konkursie. Komputerowy programik losował spośród 66 samochodów. Jeśli ktoś ma więcej niż jednego fiata i przysłał kilka zestawów informacji, jego szanse rosły. Oto zwycięzcy, podaję loginy z adresów email:

1. Plakat – arektrz29

2. Prospekt gruby – opar94

3. Ulotka nad jeziorem – espas3000

4. Ulotka kombi – perek83

5. Ulotka pod drzewami – logicon-k.

Wyżej wymienionych proszę o przysłanie adresów, na które mają być nadane przesyłki.

A teraz omówię zebrane w konkursie dane i powiem o co w ogóle chodzi. Będzie dzisiaj bez żadnych zdjęć, od razu uprzedzam.

(czytaj dalej…)

  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • PDF
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter

Rybkę złowić na Wigilię, czyli KONKURS!

Ho, ho, ho.

Nieskromnie zapraszam wszystkich właścicieli dużych fiatów do udziału w konkursie, w którym można wygrać coś fajnego, żaden uczestnik nie wyjdzie z pustymi rękami oraz przysłuży się do słusznej akcji, którą rozkręcimy po konkursie. Nie trzeba wymyślać żadnych haseł, a można poczuć się jak porucznik Borewicz.

borewicz 125p

(czytaj dalej…)

  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • PDF
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter

Jaką walutę Pan reprezentuje, czyli BBC robi reportaż o FSO

Po kilku prośbach i kilku miesiącach, załadowałem polskie napisy do całego odcinka Top Gear z 1983 roku, w którym redaktor Woollard (taki staromodny Clarkson) wizytował FSO i opowiadał o polskim przemyśle motoryzacyjnym:

To chyba najciekawszy film o motoryzacji w Polsce tamtych lat, nie jest to reklamówka ani propagandowy materiał z DTV. Świetnie sprawdza się jako lekcja PRL, wtedy dla Anglików, teraz dla nas wszystkich. Ale chociaż nakręcony przez BBC, to tak samo jak Czterej pancerni i pies wymagający komentarza, którym chciałbym się podzielić.

(czytaj dalej…)

  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • PDF
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter

Ja myślałem, że chodzi o folder.

Szybciutko. Dostałem rewelacyjne zdjęcia od Robiego, który ma dużo polskich samochodów, w tym dużo pikapów :) Ma też dostęp do studia fotograficznego. Nie wiem czyj jest fiat prezentowany poniżej, ale dzięki Manufakturze Blach Tłoczonych, która stworzyła naprawdę wierne repliki tablic reklamowych „polski fiat”, współcześnie powstały zdjęcia jak z prospektu. I to dokładnie jak z prospektu z 1974, który moim zdaniem był szczytowym osiągnięciem plastyczno-graficznym, z zadziornymi zbliżeniami przodu na przodzie i tyłu na tyle. Njoj.

fiat2 fiat3 fiat4 zapisz0178 zapisz0200

Kolejne zdjęcie nawiązuje kolorem tła do słynnego zdjęcia z prospektu, które zdaje się pojawiło się w internecie kiedy Zuckerberg na chleb mówił kaka.

W studiu tym powstały też zdjęcia ślicznej sanitarki z 1989, kiedy je pierwszy raz zobaczyłem, myślałem że to jakiś ekstrasuper premium model w skali. Ale nie.

dsc_0601-kopia dsc_0642-kopia

fiat2

  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • PDF
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter

Tu są prospekty

Szybki wpisik. Uzupełniłem odrobinę dział PROSPEKTY, przede wszystkim o wgląd w angielski folder z 1981 roku. Czujne oko znajdzie jeszcze cztery inne nowe okładki.

pro.ang.81.4

 

Zapraszam do przyjrzenia się bliżej kartkom prospektu i oferowanym wersjom wyposażenia. Pochodzi on z października 1981, a więc z czasu, gdy już na pewno nie było w Polsce listew progowych, a tutaj ciągle mamy. Czy to naprawdę możliwe, że szły przez pewien czas dwa rodzaje blach, z dziurkami na listwy i bez? Czyżby w całym „eksportowym” Zakładzie nr 1 w 1981 roku wciąż stosowano listwy progowe?

(czytaj dalej…)

  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • PDF
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter

Kabriolet czyli kabriolet

Najlepiej do wpisu mobilizuje czyjeś pytanie, tym razem facebook:

Czy sa konkretne dane techniczne na temat samochodu FSO 125p Cabrio( jaki silnik, ile przełożeń, jaka masa, przyśpieszenie, oraz schemat działania składanego dachu)?

hist.cabrio74.3

Odpowiedź brzmi: nie bardzo.

(czytaj dalej…)

  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • PDF
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter

Narodziny nowej świeckiej tradycji, czyli zamknięcie sezonu.

Relację z zakończenia sezonu przygotował Petter_1982. Podpisuję się pod każdym jego słowem, a tak dobrych zdjęć na tej stronie nie było nigdy. Dziękuję jak nie wiem co!

1_196

Dobiegający końca rok 2013 był szczególnie ważny dla wszystkich właścicieli kantów, bandziorów, kredensów, klasyków, MRów, wąskowlotowców i wszystkich innych 125 powodów do szczęścia.

(czytaj dalej…)

  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • PDF
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter

  • Kategorie

  • Facebook