Błękity nie dźwieczą, czyli kolory felg i innych

Jednymi z najczęstszych pytań, jakie padają w kontekście 125p, obok tych dotyczących napraw i takich w rodzaju „ile taki egzemplarz może być warty?”, są te o kolory. Kolory nadwozi są już rozpoznane (na pewno jakiegoś jeszcze w moim zestawieniu brakuje, przede wszystkim nie mam kodów metalików z lat 70.), ale jest jeszcze sporo lakierowanych miejsc w każdym egzemplarzu często wymagających renowacji. I tu pojawia się problem, bo nie pomoże ani kod na tabliczce znamionowej, ani wpis w książce gwarancyjnej. Dobieranie z próbników też często nie wchodzi w grę, bo z danego elementu zszedł cały lakier. Najgorzej jest jednak kiedy właścicielowi nie zależy na dobraniu dobrego koloru i maluje czymkolwiek – gubi się w ten sposób oryginalny wygląd i pożądany klimat o jaki najczęściej chodzi podczas remontu. Jakiś czas temu zaopatrzyłem się więc w RALownik i przykładam go do idealnie zachowanych fiatów, aby w jednym miejscu zebrać wszystkie potrzebne kody, które mogą się nam przydać. Dziś premiera pięciu, do reszty wciąż potrzebuję odpowiedniego wzoru, proszę o pomoc!

Do oznaczania tych różnych kolorów używam kodów RAL, ponieważ nimi posługują się lakiernie przy malowaniu proszkowym, które daje najlepszy efekt.

(czytaj dalej…)

  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • PDF
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter

To jest muzeum, nie klubokawiarnia, czyli wystawa w Pałacu Kultury i Nauki

„Z ziemi włoskiej do Polski – rzecz o Polskim Fiacie 125p” to tytułu wystawy, która 26 maja rusza w Muzeum Techniki i Przemysłu w Warszawie. Po Syrenie i Warszawie, muzeum zajęło się najfajniejszym z produktów FSO. Najbardziej opłaca się przyjść 31 maja, muzeum zaprasza pod swoją siedzibę właścicieli 125p (ciągle trwają rozmowy o zwolnieniu w tym dniu dużych fiatów z opłat parkingowych), a w sali kinowej muzeum w Pałacu w południe odbędą się dwie prelekcje:

– dyrektora Edwarda Pietrzaka –„Polski Fiat, zmiany w polskim przemyśle motoryzacyjnym” oraz

– moja – „Polski Fiat 125p: na przełaj przez 24 lata historii”, z której postaram się zrobić spójną, ciekawą opowieść o tym czym był i jak zmieniał się Duży Fiat. Powerpoint mym sprzymierzeńcem, zapraszam do przerywania mi pytaniami, na które nie będę znał odpowiedzi 😉

Tu ktoś powiedzieć mógłby, że widział już eksponaty MT, a i o Fiacie naczytał i naoglądał się już w internecie. A takie zdjęcie widział?

fiat_125p_1

Kombo: kabriolet, jamnik i jamnik odkryty. W tle rządowy Peugeot 504, ponieważ tego dnia, czyli 13 lipca 1974 roku na Żerań przyjechali Piotr Jaroszewicz, Józef Kępa (no jak to’kto?’ – sekretarz Komitetu Warszawskiego PZPR) i Tadeusz Wrzaszczyk. Obejrzeli fiaty i wręczyli 160 medali XXX-lecia Polski Ludowej.

Muzeum jest w posiadaniu unikatowych negatywów, a i eksponaty na wystawie będą nie tylko te co zawsze.

 

  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • PDF
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter

To jest ta Twoja innowacja, czyli MR 84

Dzięki dokumentom, jakie udało mi się ostatnio obejrzeć, przyjrzymy się dziś bliżej dość ważnej modernizacji w historii 125p – zastosowaniu w nim skrzyni biegów i silnika z poloneza.

Rzeczone papiery to „Polecenie Dyrektora FSO w sprawie wprowadzenia do produkcji i sprzedaży samochodów 125p z zespołem napędowym Poloneza”:

Czego się dowiadujemy?

(czytaj dalej…)

  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • PDF
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter

Re: 3 maja – Dzień Leśnika, czyli I Międzyklubowy Zlot Aut Produkcji FSO

Już po zlocie. Nie będę się rozpisywał, bo było oczywiście wspaniale. Przede wszystkim w sobotę była rewelacyjna pogoda wbrew smęceniu w prognozach, że będzie +5 i deszcz ze śniegiem. Ogromne podziękowania dla organizatorów za poświęcony czas i wzięcie odpowiedzialności za imprezę. Ktoś musiał rozstawiać pachołki i pilnować trasy aby bawić się mógł ktoś.

Ciekawostka: podobno na meczu Concordii Knurów z Ruchem Radzionków nie było karetki pogotowia. Na spotkaniach Klubu 125p jest zawsze :)

Sobota była też publiczną premierą mojego fiata, który oczywiście wymaga jeszcze wiele pracy.

Na początek relacja z TVN24:

A teraz już tylko zdjęcia. Większość jest autorstwa Przemka Kędzielewskiego, bardzo dziękuję mu za podzielenie się nimi.

(czytaj dalej…)

  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • PDF
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter

Re: Co to jest? Mirafiori, czyli Polskie Fiaty montowane na Żeraniu

Wpis o montowanych Polskich Fiatach wywołał reakcję Przemka, który podzielił się ze mną zdjęciami i informacjami na tyle ciekawymi, że warto zamieścić je w osobnym wpisiku. Najpierw wrzucił zdjęcie z sesji dla KAW które znalazło się na obwolucie serii pocztówek ze wszystkimi modelami Polskich Fiatów z 1974 roku.

23671

 

Ciekawe na jakiej nieotwartej drodze powstało to zdjęcie, są ładnie namalowane pasy. Mam to szczęście, że kupiłem parę lat temu komplet tych pocztówek:

(czytaj dalej…)

  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • PDF
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter

3 maja – Dzień Leśnika, czyli I Międzyklubowy Zlot Aut Produkcji FSO

Jest! Coś, o czym jak się okazuje nie tylko ja marzyłem od dawna. Zlot łączący wszystkich właścicieli dużych fiatów i polonezów rozbitych po różnych organizacjach i forach. No bo kto jeszcze oprócz Klubu 125p, FSOAK i PTK potrafi zorganizować prawdziwy zlot? Taka Bitwa Pięciu Armii to szansa na Zlot Ostateczny, ale też wielkie wyzwanie organizacyjne. Nie ma obaw, zaangażowani są w to ludzie, o których wiadomo, że nie dają plamy. Byle tylko uczestnicy nie dali. PRZYBYWAJCIE WSZYSCY, MENNICA POLSKA STARA SIĘ O POZWOLENIE NA BUDOWĘ OSIEDLA W MIEJSCU TORU FSO, a ukraiński właściciel FSO S.A. tylko do listopada nie może zlikwidować spółki i zmienić oficjalnego profilu jej działalności, więc jest prawdopodobne, że i bramy za rok nie będzie.

I Międzyklubowy Zlot Aut Produkcji FSO

 

No, oddaję głos organizatorom, wszystkie informacje na http://www.zlot.fsoautoklub.pl

(czytaj dalej…)

  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • PDF
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter

Co to jest? Mirafiori, czyli Polskie Fiaty montowane na Żeraniu

To nie żart, ten wpis nie będzie ani trochę o Fiacie 125p. Wpadła mi ostatnio w ręce instrukcja obsługi Polskiego Fiata 132p z 1976. Wzruszyłem się, dlatego jest na sprzedaż w atrakcyjnej cenie. Zapraszam, więcej zdjęć na aukcji:

Zdjęcie0251

 http://allegro.pl/show_item.php?item=5106613061

A wzruszyłem się, bo warto sobie uświadomić, że dwa razy w polskiej historii mieliśmy własną markę samochodów. Markę, nie model. Od 1937 do 1939 roku w Warszawie produkowano Polskie Fiaty serii 508, 518 i 618, natomiast od 1973 do 1976 roku Polski Fiat miał w swojej ofercie auta w klasie mini, kompakt (trzy- i pięciodrzwiowe), średniej, średniej-wyższej i usportowione coupe. Dla samochodów tych zaprojektowano jedną, spójną identyfikację wizualną, dokumentację, rozwijano sieć stacji obsługi pod marką „Polski Fiat Service”.  Zapraszam na krótki film:

(czytaj dalej…)

  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • PDF
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter

PF 125p i FSO 125p w służbie zdrowia PRL, czyli wpis gościnny

Dominik Kwaśniak za moją propozycją przygotował poważny artykuł poświęcony w całości sanitarkom na bazie 125p. Bardzo mu dziękuję, proszę o komentarze. Mam nadzieję, że wspólnie uczynimy wiedzę o sanitarkach kompletną. Dominik ostatnio zwrócił uwagę na prototyp sanitarki, zbudowanej w OBR jeszcze przed uruchomieniem produkcji MR75. Zakładała ona dużo poważniejsze modyfikacje w porównaniu do wytworzonej w większej serii wersji podwyższonej na bazie MR75. Po zdjęciu od razu zapraszam do artykułu.

sanitarka 125p prototyp 1975

Polski Fiat 125p, a później FSO 125p w służbie medycznej był wykorzystywany przez ponad trzy dekady. Produkcję sanitarek rozpoczętą w 1972 r. oficjalnie zakończono w roku 1991, ale były one eksploatowane jeszcze przez kolejne lata. Nim zajmiemy się tematem sanitarek warto przybliżyć sposób funkcjonowania służby zdrowia oraz kolumn transportu sanitarnego.

(czytaj dalej…)

  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • PDF
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter

To jest nasze, przez nas wykonane 3, czyli Fiat 1500

Zapraszam wszystkich do grudniowego numeru Classicauto. Tym razem nie ma tam artykułu o 125p, ale jest o Fiacie 1500, ojcu bohatera tej strony. Kliknięcie odsyła do galerii:

Iokl_CA99

 

Ale ten wpis to nie tylko reklama. Do artykułu nie weszła dokładniejsza historia licencyjnych modeli Fiata 1300/1500 produkowanych w Niemczech, Argentynie i Jugosławii a także szczegóły filmowe związane z „wanną”. Proszzzzz, zdjęcia gwizdnięte z netu.

(czytaj dalej…)

  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • PDF
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter

Bahamaaa, czyli znowu o kolorach

O kolorach, ale najpierw o reakcji na moją prośbę o kapsle od wody lub piwa znalezione w dużych fiatach :) Czytelnicy przysłali dwa. Najpierw Jurek_J. „Kapsle od piwa, heheh. W moim fiacie blisko 30 lat kapsel zasłaniał otwór technologiczny. Wrzucony przed nałożeniem maty Kellera, a może i przed malowaniem budy – bardzo szybko ;).”:

Swoje zdjęcia z fiata rocznik 1979 przysłał też witkacy78:

(czytaj dalej…)

  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • PDF
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter

Rozumiemy się? czyli lusterko

Obejrzałem sobie stary odcinek Legend PRL i chcę sprostować jedną informację, którą bohaterzy przekazują z głębokim przekonaniem, a która jest błędna.

http://player.pl/programy-online/legendy-prl-odcinki,44/odcinek-9,S13E09,23949.html

– 2:10 – lusterko zewnętrzne było obowiązkowym wyposażeniem każdego nowego samochodu od 1 stycznia 1985 roku, dopiero od wtedy też fiaty miały fabrycznie przykręcane do płata drzwi plastikowe lusterka krajowe, początkowo w wypasionej wersji była to również cromodora astro, później cromodora w plastikowej obudowie z niebieskim filtrem. Wcześniej każdy nowy właściciel sam musiał sobie zorganizować lusterko na drzwi. Mam na myśli oczywiście wersję sedan.

A właściwie to kto produkował te plastikowe lusterka? Poniżej to z ostatniego kombi, ale wcześniej były jakieś inne. Nigdy się im nie przyglądałem.

lusterko FSO 125p 1991

Kiedyś chyba czytałem w Motorze z lat. 80 o doskonałej współpracy, jaka zawiązała się między FSO i prywatnym producentem lusterek. Dostawy są na czas, nie ma zastrzeżeń co do jakości. Czy nie był to przypadkiem WESEM? Entuzjaści ostatnich roczników, odezwijcie się!

  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • PDF
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter

Przegląd prasy: Wielkie pranie

Po dłuższej przerwie z nieskrywaną przyjemnością wracam do artykułów z fabrycznej gazety z lat ’83-’84. W tym czasie można było przeczytać trochę prawdy o tym, jak wyglądała organizacja pracy i produkcji. W latach 70. było to absolutnie niedopuszczalne, aby pisać cokolwiek niekorzystnego o fabryce i jej pracownikach. Po stanie wojennym „mądrość etapu” kazała wskazywać złodziejstwo i niedbalstwo zwykłych ludzi jako przyczynę panoszącego się kryzysu i zwijania się gospodarki.

Tym razem przejdziemy się po zakładach w poszukiwaniu niegospodarności :). Kawka ze szklanki dopita, papierosek zgaszony w kryształowej popielniczce, wkładamy kożuch i ruszamy.

FSO produkcja plac 125p

(czytaj dalej…)

  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • PDF
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter

Dogonimy, przegonimy, czyli stacja obsługi przy 1 Sierpnia w Warszawie

To jest jeden z tych razów, kiedy jestem szczęśliwy, że mam możliwość podzielić się ze światem (czyli świrami od 125p) informacjami i móc o czymś przypomnieć, przestrzec, zdemaskować lub jak w tym przypadku – upamiętnić i godnie pożegnać. Żegnamy stację obsługi Polskiego Fiata w Warszawie na rogu ulic Żwirki Wigury i 1. Sierpnia. A to nie była taka zwykła stacja Polmozbytu. Zapraszam. polmo behamot polski fiat 125p (1) (czytaj dalej…)

  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • PDF
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter

Dyrektor leci na Węgry, czyli zlot Polskiego Fiata Tihany 2014

Było super. Na zlocie stawiło się w szczytowym momencie ok. 35 samochodów i dwa razy tyle osób. Należy to uznać za sukces, biorąc pod uwagę, że mówimy o zlocie właściwie samego 125p –  węgierskie maluchy organizują się w osobnym klubie (zlot zorganizowany został tydzień przed naszym, może warto by je było połączyć?), a polonezy są na Węgrzech niespotykane. Mimo to było z nami kilka 126p i polonezów. tihanyDrugim czynnikiem wpływającym negatywnie na frekwencję polskich załóg jest odległość do pokonania, konieczność wzięcia urlopu, koszty paliwa i ryzyko związane z zawodnością (chociaż nie słyszałem o tym, żeby ktoś miał jakieś problemy na trasie z samochodem :). Dlatego też uznanie należy się tym, którzy pojechali na zlot. Tym, których nie było, trzeba opowiedzieć, że warto i niech się szykują na następny zjazd w lipcu 2016, bo prawdopodobnie za dwa lata będzie organizowany kolejny zlot. Film autorstwa Pawła Gawrońskiego:

 

(czytaj dalej…)

  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • PDF
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter

Lekcje historii po nocach urządzają, czyli to, co najważniejsze

Już podczas tworzenia pierwszej strony w 2002 roku miałem szczególnie na uwadze podstronę HISTORIA. Moim ulubionym zajęciem było wtedy objeżdżanie parkingów z notesikiem i dopatrywanie się zmian produkcyjnych w 125p, a jeszcze w 2003 roku udało mi się opisać kilkadziesiąt sztuk z piotrkowskich ulic. Nie umiałem wtedy czytać nawet roczników z szyb, wiedziałem już jednak, że lista zmian z książki Eugeniusza Kaima jest wysoce niekompletna, a z czasem okazało się również że bardzo myląca. Punkty i daty w dziale HISTORIA dotyczące zmian produkcyjnych tworzyłem zatem na podstawie własnych obserwacji, a mogłem obserwować tylko zmiany w nadwoziu i wnętrzu (wścibskie zaglądanie do tego drugiego skończyło się raz nawet publicznym oskarżeniem o bycie złodziejem, obywatelskim zatrzymaniem i wezwaniem policji – dobrze że obyło się bez samosądu).

Fiaty z ulic znikły, odtąd źródłem obserwacji jest internet, pomocne są też katalogi części, choć tam opisywane zmiany trzeba zawsze weryfikować. Wiedza o zmianach poszła do przodu, a podstrona HISTORIA pozostała w tyle z informacjami podstawowymi, a nawet błędami. Wziąłem się za to, oto przykłady nowości ;):

(czytaj dalej…)

  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • PDF
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter

  • Kategorie

  • Facebook