Szybko, zaczynam od prawdziwej sensacji, przynajmniej dla mnie. Oficjalnie plastikową atrapę montowano od egzemplarza z numerem na części zamienne 171650, czyli jakiś maj 1973, ale wcześniej pojawiły się na MTP 1972 w prototypach tanich wersji oraz na fiatach startujących w Monte Carlo w styczniu 1973. Kulisy jej powstania poznaliśmy dzięki Zbigniewowi D. Skoczkowi, który osobiście ją projektował.

 

 

Oczywiście wiedziałem już, że choć atrapa była zmieniana oficjalnie razem z klamkami i w ogóle całym MR73, to były przejściówki, tak w jedną jak i drugą stronę. Nie chciałem jednak dać wiary opowieściom, że atrapy ze stali nierdzewnej montowane były fabrycznie jeszcze długo w 1974 roku. Dzisiaj jednak dzięki profilowi Karetki/Sanitarki125p muszę przyznać, że tak rzeczywiście było:

 

Trudno o lepsze potwierdzenie, bo zdjęcie jest datowane, a na nim mamy przemieszane same nowe egzemplarze. Cóż, pewnie nierdzewne stanowiły zabezpieczenie na wypadek przerw w dostawach plastiku lub samych kratek z Elbląga.

Druga sprawa to zdjęcie pana Marka Żołędowskiego z jego archiwum pracy w PIMOT. Mamy na nim dwudrzwiowego fiata, i to nie znany kabriolet, ale normalny dach. Ktoś zasugerował, że jest to jeden z „kaczorów”, które powstawały jako produkt uboczny manufaktury jamników. Być może, wskazują na to ślady zaspawania zwykłego tylnego błotnika oraz pominięcie powstania takiego prototypu w oficjalnej historii FSO. Pracy jednak włożono tu sporo, bo mamy wydłużone drzwi takie jak w kabriolecie, być może nawet z kabrioletu, bo powstał dla nich tłocznik. Ot, ciekawostka.

https://www.facebook.com/profile.php?id=100002503843310&fref=photo https://www.facebook.com/profile.php?id=100002503843310&fref=photo/caption
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • PDF
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter