Poprzednio było wakacyjnie o tyle, że powtórkowo. Ale na poważnie. Teraz będzie lajtowo. Razem z żoną zebraliśmy wszystkie teledyski z dużym fiatem. Pomieszanie epok, gatunków i poziomu przede wszystkim. Niektóre dobrze znane, inne raczej nie. Ciężko było zrobić z tego ranking, bo niby według jakiego kryterium? Można by według ilości fiata w danym klipie, ale lepiej chyba wymieszać to wszystko.

Oto TOP 19 (bo więcej nie było) telekina 125p:

1. Anna Jantar – Tak blisko nas. Na początek pewniak, 1977 rok i orły z teamu rajdowego.

2. Afront – Amerykański sen. Pośladki, mulatki, falujące cyce, blachy LZR i mustang na piotrkowskich numerach. Spoko.

 

3. Papa Dance – Kamikaze wróć. Papa dance skończyli się w 1985, później była tylko komercja.

 

4. T.Love – Stokrotka. Pobrzydzili tu fiata tak, że czuć, że się klei od brudu. W dodatku na koniec bezsensownie go zniszczyli, co było charakterystyczne w tamtych latach.

 

5. Indigo Tree – I am the car. Kofciam i lofciam, fiacik jest głównym i jedynym bohaterem. No i muzyka śliczna :)

 

6. Ich Troje – Zawsze z tobą chciałbym być. Wyłączcie jak tylko zacznie się muzyka.

 

7.  Cliver – Gangsta. Takie współczesne disco polo. Słucha się tego lepiej niż Ich Troje.

 

8. Adam Ant – Wonderful. Jedyny zagraniczny klip w zestawieniu, a widać sporo, łącznie ze znaczkami BESPO. We Francji 125p robiły właśnie głównie jako taksówki.

 

 

9. Butelka – To mnie wkurwia. Tak jak w tytule. Dno.

 

10. Wyga & DJ Flip – Konsument. Kawałek jak na rap średni, ale do teledysku się przyłożyli. Jest 1990 :)

 

11. Mezo/Tabb – Nikt nie kocha Meza. Po tym utworze Mezo słusznie uznał, że nie ma  nic do stracenia i przestał udawać rapera.

 

12. Ten Typ Mes – Otwarcie. Jak w tytule – fiata mamy na otwarciu, dalsza część dla entuzjastów.

 

13. Maxel – Tylko ty. Klasyka pełną twarzą, cały teledysk dzieje się w autokomisie w połowie lat 90.

 

14. JeżBEND – Ocean. W tle mały zlot 125p, ale mam nadzieję, że utwór nie stanie się fiatowym hymnem.

 

15. WWO – Sen. Szczytowy rozmach w rapteledysku. Smutny fiat WOA.

 

16. Prys & Bleiz – Mamy przepis. Mój „ulubiony” styl stylizacji fiata. Szprychy to mogą być w rowerze.

 

17. Night Lovers – Głód Riki Tiki Teledysk Come Back 90′ . „Moja dziewczyna często patrzy w oczy me…” Nie słuchajcie za długo bo wejdzie wam w głowę i będzie wstyd.

 

18. Reno Spinache – Dobry Dzień. Z cyklu: fiat 125p jest modny. Na bahamę zawsze miło popatrzeć.

 

19. Bajm – Dwa serca dwa smutki. Videło ocieka latami 80., duży fiat jest jak najbardziej na miejscu.

 

Był taki jeszcze jeden teledysk z serii Monopol, Pewex czy inny szajs, o tym jak to się pije wódkę od piątku do piątku u nas w Polsce, ale nie pamiętam jak się nazywał artysta i utwór.

 



  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • PDF
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter